Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tunika na drutach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tunika na drutach. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 czerwca 2011

Mam dosyć zabiegania!!!

   A jakieś takie straszne mnie dopadło, że końca nie ma.Tak naprawdę to chyba nie jest zabieganie, tylko ja się ruszam w ślimaczym tempie.Z dania na dzień powolniejszym.
Zatem pokażę Wam odrobinkę z uciułanych zdjęć - odrobinkę, bo zdjęć starczy na kilka postów!
Listonosz u mnie były kilka razy nawet. Jednak dziś nie pokażę prezentów od Gugi i Joli (u Alojka).Melduję tylko, że mam, że są cudne i, że należy im się oddzielny post, a przynajmniej ładniejsze zdjęcia. Tymczasem tylko ukończona wreszcie tunika dla mojej szczecińskiej siostry.











 I to by było na tyle jeśli chodzi o tunikę. Siostrunia zadowolona, ja może trochę mniej, ale nie pokazałam błędów, bo po co się ma stresować. Wzoru nigdzie nie pomyliłam. To znaczy pomyliłam kilka razy, ale sprułam i zrobiłam jak należy. Diabeł tkwi w szczegółach, lepiej to przemilczeć.

Zostało ok. 15 dag włóczki. 
Co z nią zrobić??? 





 A tu pokazuję Wam witraż jakim  cieszy się moja siostra na osobistym balkonie.
Cieszy moje oko za każdym razem, jak tam jestem.

Anioły 


 takie dwa i to niepowtarzalnej urody, przepiękne, a ponadto to są
Anioły Szczęścia 


 Dostałam je od siostry. Są dziełem mieszkanki mego miasteczka. Wiem, że ta Pani nie ma swego bloga i mało osób wie o tym, jak piękne rzeczy tworzy.
Jestem pełna uznania i podziwu. 


Z całą pewnością są to rzeczy niezwykłe!


Tak się tworzy anioły!

===============================

Ponadto ...ciągle jeszcze piszę.To już coś więcej, niż opowiadanie. Można mnie znaleźć  http://czas-i-ja.blogspot.com
Jest już 20 rozdzialików.