No wlasnie- wrócily...Pora na poprawkę drugiego sweterka na okraglym karczku. Bylo prucie. Narysowałam polowę nowego motywu.I co? I klapa. Prucie. Mierzenie. Rysowanie. Znów mam go na okraglych drutach. A we wtorek maż ma go(sweterek) wyslać w zamorska podróż.I ja muszę zdążyć. Na razie nie ma zagrożenia.
Znalazł się ktos, kto od nowa ustawil mi datę w aparacie fotograficznym. Pilnie potrzebny nauczyciel pisania na klawiaturze...
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okrągły karczek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okrągły karczek. Pokaż wszystkie posty
sobota, 20 lutego 2010
poniedziałek, 15 lutego 2010
niedziela, 31 stycznia 2010
Brązy na okrągłym karczku - I etap
Tak się uparłam na okrągły karczek! Może juz teraz będzie dobrze? Sweterek powstaje z końcówek róznych włóczek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





