Obserwatorzy

piątek, 9 lipca 2010

Kremowa - ażurowa dla synowej

...delikatna i chyba elegancka bluzeczka na lato. Niestety, nie jest z bawełny. Usiłuję wyrobić stare zapasy włóczki. Z uwagi na to, ze rozporeczki po bokach troszkę się rozchylały zostały dodane jeszcze dwa guziczki na biodrach.I wydaje mi się, ze z guziczkami jest zdecydowanie lepiej.

Długo, bo pewnie ze dwa tygodnie robiłam tę bluzkę, i nawet nie wszystko o niej pamiętam:
- 10 dag KOTKA z zielonymi i niebieskimi nitkami ledwie starczyło na baskinkę, niby-mankieciki przy rękawach i niewielkie paseczki na ramionach.
- korpus i reszta rękawków z włóczki tureckiej - nazwy nie pomnę, a ktoś z domowników wyrzucił banderolę jako niepotrzebny śmieć - poszło jej ok. 18 dag
- włóczki różniły się grubością, mimo tego cały czas druty nr 3
- baskinkę robiłam w poprzek, a pózniej nabierałam oczka tak, aby pasowało mi i do wzoru i do wymiarów synowej
- przy rękawkach robiłam mankiecik zwyczajnie, na wysokość, tyle ze przy zmianie nici dodałam co dziesiąte oczko
- zrobiłam tez sznureczek wg kursiku "U Antoniny" - z 2 nitek, tj i z Kotka i z wł.tureckiej
- wzór ażurowy wzięłam z polskiego wydania zeszytu Burdy, który to zeszyt pokazywałam we wcześniejszych postach, natomiast fason jest w całości "mój"
====================
Jestem niezadowolona z długości rękawka: powinien być albo dłuższy, a lepiej krótszy o ok. 3 cm.
==========
Serdecznie dziękuję Janeczce, Basi, jo_an44, Zuli, Eli P., Kai, Małej Gosi, Antoninie, Lucynie, Casado, Evie, i Antosi za przepiękne  życzenia.
Przez rok zdążyłam zapomnieć, jak to  miło je otrzymywać!
Dziękuje Wam bardzo serdecznie, KOCHANE  DZIEWCZĘTA!!! Posted by Picasa

13 komentarzy:

  1. Bardzo fajna bluzeczka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Synowa pewnie zadowolona, bo bluzeczka bardzo udana. Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Synowa pewnie zadowolona, bo bluzeczka bardzo udana. Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna ta bluzeczka,wzór fajny.Ładnie w niej synowa wygląda

    OdpowiedzUsuń
  5. Jednak nie jest to bajka, że istnieją teściowe, które kochają swoje synowe :) No, przynajmniej jedna taka istnieje :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. super bluzeczka.Pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka teściowa to skarb:)
    Bluzeczka bardzo fajna, synowa pewnie też;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Гарна блузочка!

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna taka troszke sportowa

    OdpowiedzUsuń
  10. Bluzeczka śliczna. Ciekawy wzór i kompozycja wzorów. Dzieło wygląda na bardzo delikatne. A komentarz piszę dopiero dzisiaj - bo czasu nie było. :"Pobiegałam" wczoraj po blogach, ale sił na pisanie kometarzy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za wszystkie komentarze, a w szczególności za pochwały.Pierś mi deczko do przodu poszła...
    Jeśli chodzi o druty - robię na zwolnionych obrotach - mam już tył następnej robótki gotowy. Jak obiecywałam sobie - dużo czytam.A nad ostatnią książką naryczałam się do zapuchniętych oczu.
    Aktualne są tematy odchudzania i cudowania z włosami.
    A najgorsze jest to, że operator od Internetu wyjątkowo kiepski i bardzo często mamy przerwy w dostępie. W wakacje to się nasiliło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze ja, jeszcze ja spiesze z komentarzem, bo kremowa dla synowej jest elegancka, nawet bardzo elegancka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdążyłaś Antosiu, w sam raz!To nie takie proste z Kanady do Polski!
    Też tak myślę, że bluzka wyjątkowo udana.

    OdpowiedzUsuń