Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter na drutach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter na drutach. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 lipca 2011

Czarny sweter dla syna

Właśnie już od tygodnia jest ukończony a nie pokazałam go Wam jeszcze. Tymczasem już następny jest zaawansowany. Zatem zdjęcia tego zrobionego. Czerń - jak to czerń, wredna do sfotografowania. Wszystkie zdjęcia rozjaśniłam bardzo, aby było widać wzór geometryczny.Inny jest na korpusie a inny na rękawach.




 Ręczna robota na drutach.







Oglądając zdjęcia ma się wrażenie, że góra jest nazbyt szeroka, jakby "bufiata". Ale to tylko złudzenie. Choć syn a tak mało w domu, że jeszcze nie przymierzył, ale widziałam na moim ślubnym osobistym. I jest OK.

Dla wszystkich osób, które mają już kłopoty z oczami - polecam robienie latem z czarnej włóczki.Jest długo dobre światło dzienne i można "machnąć" całkiem spory kawałek za jednym przysiadem.

Kto może - niech mi wybaczy, że prawie nie pisze komentarzy. Obiecuję, że to się zmieni, choć nie wiem kiedy. Może do końca wakacji prawie mnie nie będzie u Was. Mam tak minimalny dostęp do komputera, że ciągle muszę wybierać, co pilniejsze. I serce mnie boli, bo dostałam prawie 250 zdjęć z Niemiec, a nie ma kiedy ich obejrzeć nawet! A co dopiero pokazać Wam cuda i dziwy okiem aparatu! I zaległe zdjęcia z Islandii tez czekają... Pewnie trzeba będzie zimą po kilka sztuk - dla wspomnienia lata...


Ciepluśko i serdecznie pozdrawiam i buziaki rozdzielam całkiem nieskąpo.

wtorek, 29 marca 2011

Wiosenny zajączek od Ewy.I torebeczka.

Dostałam zaskakującą paczkę od Ewy. Oto adres:- http://evejank.blogspot.com/
To dla mojej wnusi Hanusi.Aż piszczała,buziaczków milion wysłała, gdy zobaczyła.


Ewuś, ogromnie Ci dziękuję za sympatyczną, piękną, osobiście wykonaną niespodziankę.
Bardzo, bardzo, bardzo mi miło!


A powyżej moje drobiazgi przygotowane do wysyłki.

I może słówko o tunice.Jednak strasznie dużo poszło do prucia.Tak jak ten gruby drut pokazuje.

Tam już leży i początek przodu - i tez kawalącik do prucia.

A poniżej już po bolesnym dla mnie zabiegu...(((


.
Wiecie jak się pruje żakard? A jeśli są tam nawet trzy nitki?
Mam to już za sobą.I oby przy tej robótce już się nie powtórzyło.Mogłoby się nigdy nie powtórzyć,ale aż taka optymistka to ja nie jestem:).
Zmienię też nieco wzory - skoro już i tak prułam.Mniejsze formy bardziej mi odpowiadają. 

Dziękuję za przesympatyczne komentarze i za odwiedziny.
I cieszę się, bo jest ich coraz więcej.

I to tyle na dziś.

czwartek, 24 marca 2011

Rozetka od Alojka.Sweter dla Agatki.

Dostałam od Joli  (U Alojka) taką cudną rozetkę.Nie znalazłam jeszcze właściwego tła.To musi być bardzo rozbielony niebieski, ale chcę karteczkę Wam pokazać, bo to i  Joli przykro, gdy  długo zwlekam z pokazaniem takiego cudeńka.Przecież to się w głowie nie  mieści, że ręcznie na pergaminie robi się taki wzór, idealnie równiutki,symetryczny...i w ogóle!
A do tego karteczka, ta, co poniżej...Patrzę, podziwiam i ciągle nie mogę wyobrazić sobie pracy nad taką delikatnością.Jolu, bardzo mi miło, ze Twoje Candy okazało się dla mnie  takie bogate, nadzwyczajne po prostu.Wpadajcie do niej pooglądać niesamowite rzeczy, które Ona tworzy są fantastyczne!
A to jest Joli adresik, zawsze możecie do Niej wpaść i też się napatrzeć do woli.Zachęcam.
=======================================

Miał być sweter dla Agatki (Agajaw). COŚ tam mi wyszło.Pokazuję w sąsiedztwie oryginalnego wzoru.
Przód i tył są identyczne z wyjątkiem jednej kosmatej kropki.Z przodu jest a z tyłu - NI MA.

Oczywiście zdjęcie modelowego swetra pochodzi z http://tot-tricot.blogspot.com














Mnie najbardziej podoba się rękaw.Robiłam go dwa razy.Pierwsze rękawy były bardzo za szerokie

I tyle na razie u mnie.
No może nie do końca tyle.
Od przyjaciółki dostałam dużą wiązankę forsycji.Za dzień lub dwa w cieple rozkwitną.Będę miała własny wiosenny obrazek!

Polecam artykuł  , który tu możecie znaleźć
.http://salonowcy.salon24.pl/271686,nabrani-przez-redaktora
Podoba mi się takie inne spojrzenie,  autor jest przekonywujący  lecz  jeszcze nie wiem, czy mam się z nim zgodzić, czy nie:) A słowo pisane jest całkiem bardzo serio!
====================================.Posted by Picasa